piątek, 12 października 2012

Rozdział III

                                                                              Oczami Alice:

Skończyłam moją piosenkę po czym po naleganiu chłopaków ze zespołu zaśpiewałam drugą. Brzmiała miej więcej tak. Kiedy skończyłam chłopaki z One Direction stali i wpatrywali się we mnie jak w obrazek. Zarumieiłąm się i spuściłam wzrok. Niall jednym, dużym susem wskoczył na scene po czym wziął mnie na ręce i zawirował ze mną w kółko.
- Aż tak źle? - Zapytałam odchodząc delikatnie. Chłopak zaśmiał się i spuścił na chwilę wzrok po czym znowu przeniósł go na mnie. Czułam jak oblewa mnie rumieniec.
- Jesteś wspaniała! Powinnaś ze mną iść do X-Factora! Masz ogromy talent! - Krzykął przytulając mnie. Jego dłoń zjechała odrobinę niżej. Stanęłam bez ruchu. Przede mną pojawiły się obrazy:
młody chłopak, wanna krwi, jego pocałunki, bicie, ucieczka we wykrwawionej sukience.
Mój oddech przyśpieszył. Czułąm jak nogi mi się uginają.
- Stary odsuń się już! - Krzyknął Gabbe. Stanęłam bez ruchu. Niall odsuął się ode mnie. Spojrzał na mnie.
Spojrzałam na niego przestraszona po czym odbiegłam i skuliłam się w końcie sceny.Po moich policzkach spłyneły łzy. Przycisnełam do siebie bardziej nogi. Wiem, że to tylko Niall, ale uczucie jest to samo.


                                                                        Oczami Nialla:

Patrzałem jak skulona Alice płakała w koncie. Spojrzałem na człoków kapeli którym miny zrzędły. Czy to możliwe, że coś się stało Alice kiedy mnie nie było. Podeszłem do Gabbe.
- Czemu ona.... - Nie skończyłęm, bo chłopak spojrzał na mnie smutno.
- Kiedy ciebie nie było jakiś chłopak porwał Alice na pare dni. Bił ją, całował, wrzucał do wanny z krwią i dawał sukienki zafarbowane nią. Od tamtego czasu póki Alice się do ciebie ie przyzwyczai nie możesz jej dotykać, no chyba, że przytulić, ale bez zjerzdzania ręką. - Powiedział po czym poszedł uspokoić Alice.
Ja podeszłem do szokowaych chłopaków.
- Żałuje, że nie było mnie przy niej. - Powiedziałem opierając się o nich. Patrzyłem jak Alice mówi coś i gestukuluje do Gabbe. Mam nadzieje, że mi wybaczy....Bo ja się w niej chyba zakochałem....
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Da, da, dam! I dodałam na prośbie jednej fanki troche grozy. Jak myślicie, czy Alice przyzwyczai się do Nialla. Czy Niall wyzna miłość Alice, czy może to tylko tęsknota za nią i zauroczenie?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz